Szkolnictwo kojarzy się głównie z systemem podziału na szkoły: podstawowe, gimnazja, szkoły zawodowe, średnie, szkoły policealne, pomaturalne, uczelnie wyższe. W oparciu o takie układ działa nasza oświata. Jest to jednak pojęcie szerokie, odnosi się zatem nie tylko do samych szkół dających wykształcenie, zawód, ale także do innych instrumentów rynku, które w kształceniu pomagają, dają możliwość nabywania nowych umiejętności.
Szkolnictwo to także kursy i szkoły szybkiego czytania, to warsztaty naukowe, kółka teatralne, geograficzne, biologiczne, matematyczne, itd.
Funkcjonowanie szkolnictwa uzależnione jest od szeregu podręczników i książek. Oprogramowanie dla szkół oferuje także niezawodne programy, które pozwalają prowadzić bezpieczne zajęcia lekcyjne, wykłady i kursy przy pomocy serwisów antyspamowych i antywirusowych.
Nie należy kojarzyć szkolnictwa z reformą mundurkową. Trzeba jednak pamiętać, że swój szczególny wkład w nie mają nauczyciele różnych specjalności, pedagodzy, wychowawcy, kuratoria oświaty, komisje egzaminacyjne, programy ułatwiające nabywanie umiejętności komputerowych, warsztaty naukowe, biblioteki, księgarnie, lektury szkolne.
Szkolnictwo to także skierowane typowo do szkół konkursy i olimpiady, w których można sprawdzić umiejętności uczniów danej szkoły, ale także jej samej jako placówki oświatowej. Przykładem będzie tu zakończony już program “Szkoła z klasą”, dzięki któremu wile szkół zyskało miana naprawdę renomowanych szkół, spełniających określone - ważne z punktu widzenia nauczania - kryteria. Wymiany uczniów i imprezy integracyjne to wszystko świadczy o jakości naszej edukacji, która nie może być przecież ukierunkowana tylko i wyłącznie na naukę.
Co myślisz o systemie polskiego szkolnictwa? O podziale na szkoły podstawowe i gimnazja? O “nowej”, a przecież już starej maturze, bowiem obowiązuje od kilku dobrych lat? Która matura była lepsza z punktu widzenia ucznia i z punktu widzenia wiedzy, jaką może na niej przekazać? Zapraszamy do komentarzy!

BlogoSquare