17 czerwca 2021
W jaki sposób przygotować dziecko do przeprowadzki?

W jaki sposób przygotować dziecko do przeprowadzki?

Przeprowadzka nigdy nie jest prosta ani dla dorosłych ani dla dzieci. Niestety, to właśnie najmłodsi najbardziej przeżywają fakt zmiany miejsca zamieszkania. Co więcej, całe zamieszanie związane z przeprowadzką nie wpływa na nie dobrze. W jaki sposób możemy przygotować dziecko do przeprowadzki? Dlaczego odpowiednie przygotowanie jest tak ważne? Odpowiadamy.

Wspólna organizacja przeprowadzki

W jaki sposób przygotować dziecko do przeprowadzki?

Dziecko podczas przeprowadzki zwykle czuje się nieco zepchnięte na dalszy plan. Nie do końca rozumie, dlaczego rodzice nie mają czasu na wspólną zabawę czy wyjście na dwór. Poczucie znudzenia powoduje, że problem narasta. Dlatego też powinniśmy zaangażować dziecko w przeprowadzkę. Wiele osób uważa, że dzieci zwyczajnie nie potrafią pomagać dorosłym. Tymczasem już kilkulatek może pomóc nam wkładać rzeczy do kartonów, a co więcej będzie się on świetnie przy tym bawił. Wystarczy tylko rozłożyć kartony do przeprowadzki i poinstruować malucha, co i gdzie włożyć. Przy tym wszystkim powinniśmy mówić dziecku, że to, co znajduje się w kartonach, znajdzie się również w nowym mieszkaniu. Dzieci, wbrew pozorom, naprawdę wiele potrafią i rozumieją. Musimy jedynie poświęcić im czas i uwagę. Dziecko powinno również uczestniczyć w przeprowadzce swoich rzeczy czy w ogóle swojego pokoju. Najgorsze, co możemy zrobić, to zacząć pakować dziecko bez jego wiedzy. 

Wyzwanie i przygoda

Przeprowadzki najczęściej odbywają się etapami. Jest to dosyć problematyczne, szczególnie gdy mamy w domu małe dziecko. Musimy poradzić sobie nie tylko organizacyjnie, ale i wytłumaczyć dziecku, jak ma funkcjonować na przykład bez mebli. Przewóz mebli zwykle ma miejsce na długo przed ostatecznym przeprowadzeniem się. Tymczasem wcale nie musi to oznaczać, że nam i dziecku będzie w tym czasie bardzo ciężko. Wręcz przeciwnie – dobrze jest z wady uczynić zaletę. Życie bez mebli czy ulubionych rzeczy możemy potraktować jako zabawę. Jest to okazja do tego, aby pobudzić dziecięcą kreatywność i wyobraźnię. Dzięki temu przeprowadzka wyda się dziecku nieco ciekawsza. Przykładowo możemy zrobić zastępcze meble z kartonów. Jeśli nie mamy w kuchni narzędzi do tego, aby przygotować obiad, zjedzmy z dzieckiem na mieście. Konieczne zdecydujmy się na transport mebli z wniesieniem – dzięki temu będziemy mogli wspólnie z dzieckiem oglądać, jaką trasę przemierzają nasze meble do nowego mieszkania. Oczywiście dotyczy to sytuacji, w których nie przeprowadzamy się zbyt daleko. Aby jeszcze bardziej zaangażować dziecko w przeprowadzkę, możemy wspólnie sprawdzać jej ceny. Oferty firm i ceny przeprowadzek bez problemu sprawdzimy w internecie. Starsze dzieci mogą nam nawet pomóc znaleźć korzystną dla nas ofertę. 

Cierpliwość i tłumaczenie

Dziecko nie zawsze jest chętne do tego, aby zmienić miejsce zamieszkania. Problem narasta, gdy chodzi o przeprowadzki międzynarodowe. Bariera językowa i kulturowa często wydają się maluchowi nie do przeskoczenia. Tutaj ogromną rolę odgrywają rodzice. Ich zadaniem jest przede wszystkim wytłumaczenie maluchowi, dlaczego się przeprowadzamy. Powodem najczęściej jest zmiana pracy czy też zmiana mieszkania na nieco większe. Możemy porównać to do przeprowadzek biur czy przeprowadzek firm, które zmieniają lokalizację. Możemy na przykład pokazać maluchowi, że nasz ulubiony sklep kiedyś znajdował się w zupełnie innym miejscu. Zmienił jednak lokalizację. Podkreślajmy, że przeprowadzka nie oznacza, że zerwiemy kontakt z rodziną czy przyjaciółmi. Nawet, jeśli przeprowadzamy się gdzieś daleko, to wciąż mamy do dyspozycji liczne środki komunikacji internetowej. Pamiętajmy, że dzieci nie zawsze rozumieją, czym tak naprawdę jest przeprowadzka. Jeśli mamy taką możliwość, to odwiedzajmy jak najczęściej nowe miejsce, w którym będziemy mieszkać. Dzięki temu dziecko nieco lepiej pozna okolicę i będzie miało możliwość się zaaklimatyzować. Nie możemy jednak oczekiwać, że maluch będzie entuzjastycznie nastawiony do przeprowadzki. Nawet, jeśli wykazuje chęć zmiany miejsca zamieszkania, to być może nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, o co w rzeczywistości chodzi. Dlatego nawet chętnym do przeprowadzki dzieciom powinniśmy jak najwięcej tłumaczyć. 

 

Blisko czy daleko?

Jako rodzice nie możemy przerzucać na dziecko żadnej odpowiedzialności. Dotyczy to głównie kwestii znalezienia nowej szkoły czy przychodni. Zazwyczaj także przerzucamy na dziecko odpowiedzialność za spakowanie swoich rzeczy do ich odpowiedni podział. Często wydaje nam się, że danie dziecku wyboru jest najlepszym rozwiązaniem. Niestety, nic bardziej mylnego. Podczas przeprowadzki powinniśmy dopiąć wszystko na ostatni guzik. Nie możemy oczekiwać, że dziecko zrobi cokolwiek za nas. Powinniśmy sami wszystkiego dopilnować. Jeśli chcemy dać sobie nieco czasu, zorganizujmy dziecku ciekawe rozrywki. Być może pomoże nam w tym babcia lub ciocia? Natomiast starszemu dziecku możemy pozwolić na wyjście do kina czy do kolegów. Dzięki temu mamy czas na to, aby wszystko dokładnie przemyśleć i zorganizować. Warto zaangażować dziecko w przeprowadzkę, jednak bez zrzucania na niego jakiejkolwiek odpowiedzialności.